Nasze nowe opracowanie muzyczne „A później” dedykujemy szczególnemu świętu, jakim jest corocznie Dzień Babci. Nasz utwór to opowieść, obraz, marzenia kobiety dojrzałej, która świadomie i z refleksją myśli o przyszłości. Zatapia się w dobrych wspomnieniach, ale równocześnie wyobrażeniu o spokojnym jutrze, o przyszłości z domem pełnym zwierząt, ciepłym zapieckiem, nutką narzekania… Rzecz o przemijaniu, o tym, co będzie później, o wieku dojrzałym – bardzo dojrzałym. Rzecz o jednej kobiecie w dwóch odbiciach – tej młodszej, snującej wizję dobrej i bezpiecznej przyszłości i tej starszej wspominającej przeszłość.
Do Polski wraca zima, na Śląsku zapowiadają intensywne opady śniegu. Po grudniowym cieszyńskim Armagedonie i wyprzedzając mój lęk przed kolejnym paraliżem miasta, spróbuję odpowiedzieć na pytanie, dlaczego śnieg jest tak frustrujący dla cieszyńskiego Ratusza i dlaczego grudniowe śnieżyce tak wkurzyły (nomen omen) cieszyńskich drogowców z Miejskiego Zarządu Dróg.
Doniesienia o tragicznych wypadkach na oblodzonych, zaśnieżonych chodnikach ujawniły, że potrzeby pieszych, a przede wszystkim poruszających się chodnikami kobiet, zostały przez władze Cieszyna zepchnięte na drugi plan. Miasto nie przygotowało się do odśnieżania ani dróg, ani chodników. Od przeszło tygodnia trwa paraliż w miejskiej przestrzeni. Kto tu zawinił? Poszukajmy odpowiedzi, analizując dostępne informacje.
Ze starannością sklejała kolejnego pieroga. Z kapustą i pieczarkami. Nawet uspokajało ją to zajęcie. Mama wałkowała ciasto zamaszyście na stolnicy, której wcześniej nie miała zwyczaju używać. Od czego jest w końcu stół?!
Przy odrobinie dobrej woli oraz magii towarzyszącej czasem okresowi świątecznemu, nawet taki duet wydaje się możliwy i nie musi być koniecznie mieszanką wybuchową.
Wybierając temat na kolejny tekst, kieruję się tym, co mnie ‘wyrywa z zadumy’. Najczęściej są u mnie to pozytywne pobudki, bo takie chcę dostrzegać. Ilość wiadomości negatywnych, która uderza w nas co dnia, sieje spustoszenie w psychice. Nie czuję potrzeby jeszcze ich mnożyć, kieruję się więc ku pozytywnym wrażeniom. Choć piszę do „Cieszyńskiego na obcasach”, które założyły kobiety, to Jak dotąd nie zdarzył mi się chyba temat w stu procentach kobiecy. Ten dzisiejszy też taki nie będzie – będzie w dziewięćdziesięciu dziewięciu.
Otwarta defekacja to odwieczna ludzka praktyka wypróżniania się „na zewnątrz” – do tego celu ludzie wybierali i wybierają pola, krzaki, lasy, rowy, ulice czy inne otwarte przestrzenie, gdy … nie mają łatwego dostępu do toalety. Zastanówmy się: czy w naszych miastach i na wsiach wszyscy „potrzebujący” mają zapewniony dostęp do publicznych toalet? Czy kobietom zapewnia się taki sam komfort w „tych sprawach”, jak mężczyznom? A może kolejki do damskiej toalety to dyskryminacja?
Czy nasz samorząd w swojej wizji rozwoju Cieszyna bierze problem miejsc pierwszej potrzeby pod uwagę? A przecież mogą być one bezpłatne, ogólnodostępne, ekologiczne i przyjemne dla nosa.
Stowarzyszenie Klub Kobiet Kreatywnych, którego jestem członkinią, w trudnych czasach kryzysu ekonomicznego i klimatycznego będzie inspirować, dzielić się wiedzą i własnym doświadczeniem w oszczędzaniu. Nasza edukacja ekologiczna realizowana jest w partnerstwie z Kongresem Polskich Kobiet w Austrii – chcemy wspólnie dawać przykład zmianie postaw obywatelskich wobec koniecznej ochrony środowiska i klimatu na naszą skromną skalę tzn. w społeczności lokalnych – Cieszynie i Wiedniu.
6 listopada br. rozpoczął się w egipskim Szarm el-Szejk COP 27, czyli szczyt klimatyczny w Egipcie. Światowi liderzy (znowu bez widocznej roli kobiet i organizacji pozarządowych, a Greta Thunberg demonstracyjnie nie przyjechała) będą licytować rozwiązania, które mają nas ratować przed skutkami kryzysu klimatycznego. My kobiety nie chcemy się temu jedynie biernie przyglądać. Możemy po swojemu wziąć sprawy w swoje ręce i działać dla naszej przyszłości i klimatu, Co więc możemy zrobić, aby mieć wpływ na ratowanie sytuacji w naszych domach, w naszym kraju, co możemy zrobić dla naszej planety?
W dzisiejszej publikacji zebrałam najważniejsze warunki generowania oszczędności w gospodarstwach domowych, a dokładnie w kuchni, dzięki rozważnym zakupom, ekonomicznemu ich wykorzystaniu i zmniejszenie ilości produkowanych odpadów do niezbędnego minimum.
Ważnym dla wszystkich uczących się wydarzeniem był zorganizowany 27 października 2022 r. w Uniwersytecie Warszawskim V Kongres Edukacji. Okazja była niebywała, bo programowi Erasmus +”stuknęły” 35. urodziny. Organizacją całodniowej konferencji zajęła się perfekcyjnie Narodowa Agencja Programu Erasmus + i Europejskiego Korpusu Solidarności. Byłam nie tylko uczestniczką kongresu, ale i jego prelegentką na sesji ADUstorytellingu. Doświadczyłam wielu wzruszeń podczas wykładów oraz prezentacji, w których uczestniczyło blisko 2 tysięcy osób owładniętych – jak ja – radością i mocą ustawicznej edukacji bez granic.
Wyłącznie moim skromnym zdaniem: „Poezja, to łzy pozornie bez powodu, ciarki na plecach wywołane emocją, którą odczuwam zupełnie indywidualnie – niewsparta szczegółowym opisem z katalogu zdarzenia, czy dzieła. Drobiazg, pozostawiający wewnątrz mnie trwały ślad. Poezja to spotkanie z wrażliwością, jej pełna akceptacja i zrozumienie. To w końcu westchnienie, otwarcie oczu, a czasem ust i pokręcenie głową z niedowierzaniem, na sygnał od natury, że to, co się wydarzyło, jest wyjątkowe. Nieodłączny element pełnowartościowego funkcjonowania w szalonym świecie spraw wszelakich. To wreszcie nieśmiała próba przelania na kartkę papieru każdego swojego stanu, z miłością”.
Pierwsze międzynarodowe spotkanie partnerskie dwóch kobiecych organizacji pozarządowych – z Wiednia Kongres Polskich Kobiet w Austrii oraz – z Cieszyna Stowarzyszenia Klub Kobiet Kreatywnych, miało miejsce w dniach 8-11.10.2022 r. w Polsce. Pierwsze dwa dni spędziłyśmy – widząc się po raz pierwszy – we Wrocławiu w trakcie XIV Kongresu Kobiet. Kolejne dwa dni spędziłyśmy na Śląsku Cieszyńskim (miejscówka w najpiękniejszym miejscu na górze Równicy – magicznym i gościnnym Dworze Skibówki) demonstrując naszym koleżankom z Austrii uroki ekologicznych miejsc naszego regionu. Doświadczyłyśmy podczas tego spotkania tak wielu nowych wrażeń, że chcemy się z Wami nimi podzielić. Spotkania, tworzenie publikacji i webinariów realizujemy w projekcie partnerskim w programie Erasmus+, który zatytułowałyśmy Jak kobiety ratują planetę-Współpraca kobiecych organizacji z Polski i Austrii wobec kryzysu klimatyczno-energetycznego.

