Chcę przekonać Was drogie Czytelniczki i Czytelnicy, że możemy być szczęśliwi, kiedy przestaniemy się nadmiernie przejmować tak, jak ja to zrobiłam. Kiedy wszyscy wokoło wpadają w szał świątecznych zakupów, porządków, które spędzają sen z powiek, lukrowania pierniczków, fryzjera, kosmetyczki — ja idę na trening. Nie dlatego, że nie będzie u mnie Bożego Narodzenia, ale dlatego, że wybieram siebie i swój dobrostan, który wpłynie na spokój i szczęście całej mojej rodziny. Moje życie trwa cały rok, a nie tylko między dwudziestym, a trzydziestym pierwszym grudnia. Przez cały rok mam czysto w mieszkaniu – bo jestem systematyczna, nie muszę najadać się po trzykroć na Święta, bo mam zdrowe nawyki żywieniowe, nie topię smutków w alkoholu i nie leczę kaca – bo nie piję. Żyje po swojemu, na własnych zasadach, które obowiązują przez cały rok i nie zmieniam ich tylko dlatego, że są Święta.
Czy pod botoksem nie ukrywa się czasem braku troski o własne wnętrze? O tym, dlaczego ładny wygląd to uzupełnienie tego, czym „karmimy się” na co dzień i o harmonii między ciałem a duchem.
W dobie narastającego kryzysu klimatycznego każda inicjatywa mająca na celu ochronę zasobów naturalnych jest na wagę złota. Stowarzyszenie Klubu Kobiet Kreatywnych z Cieszyna postanowiło odpowiedzieć na to wyzwanie, proponując projekt edukacyjny skierowany do dorosłych mieszkańców promujący zarządzanie zasobami wodnymi. Współpraca z Wodociągami Ziemi Cieszyńskiej z Ustronia, które z entuzjazmem przyjęły propozycję Stowarzyszenia, jest przełomowym krokiem, pokazującym, że wspólne działania różnych lokalnych podmiotów mogą przynieść wymierne korzyści dla środowiska.
Stowarzyszenie Klub Kobiet Kreatywnych z Cieszyna w partnerstwie ze Stowarzyszeniem Kongres Polskich Kobiet w Austrii realizowały projekt zatytułowany Jak kobiety ratują planetę. Współpraca organizacji kobiecych z Polski i Austrii wobec wyzwań klimatyczno-energetycznych. Był on dofinansowany przez Unię Europejską w programie Erasmus+ w sektorze edukacji dorosłych w latach 2022-2024. O projekcie i naszej wspópracy opowiadałyśmy podczas trzech webinarów.
Niniejszy artykuł przedstawia podjęte w ostatnich latach przez władze samorządowe Cieszyna działania, aby – wykorzystując rozwiązania oparte na przyrodzie i błękitno-zielonej infrastrukturze – sprostać takim wyzwaniom, jak zanieczyszczenie powietrza, efekt miejskiej wyspy ciepła, zagrożenia związane z brakiem retencji wody deszczowej (susze, powodzie), utrata bioróżnorodności oraz ograniczona dostępność terenów zieleni, negatywnie wpływająca na walory estetyczne miasta i jakość życia mieszkańców.
Fakt, że woda jest cenniejsza niż złoto, uświadamiamy sobie zazwyczaj w momencie, gdy nagle przestaje płynąć z kranu. Na szczęście dotychczas w powiecie cieszyńskim zdarza się to tylko w czasie awarii, a nie z powodu suszy. Czy tak będzie zawsze, zależy w dużym stopniu od nas wszystkich.
Kto chroni środowisko i przyrodę, ten żyje podwójnie! Takie credo towarzyszy lokalnym społecznościom zaangażowanym w zielone inicjatywy poprawiające jakość wspólnej przestrzeni, dla dobra przyrody oraz mieszkańców. I nie brakuje ich wokół nas.
Miasta wchłaniają wiejskie tereny tworząc dzielnice podmiejskie, które zamieszkują też dziko żyjące zwierzęta. Nieuchronnie dochodzi do konfliktu interesów mieszkańców nowo powstałych osiedli i zwierząt, zbyt często zdarzają się tragedie, którym można było zapobiec.
O tym, że woda to jedna z podstaw ludzkiej egzystencji nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Dlatego tak ważne jest dbanie o to, aby nigdy nam jej nie zabrakło. Aby nam przypominać o jej ważności, powstało specjalne święto – Światowy Dzień Wody, który obchodzimy 22 marca. Wodę do kranów naszego rejonu dostarczają Wodociągi Ziemi Cieszyńskiej, spółka której udziałowcem jest 11 gmin powiatu cieszyńskiego.
Mam dzisiaj zaszczyt wystąpić w roli osoby przeprowadzającej wywiad. Tym większa to przyjemność, że moją rozmówczynią jest Elżbieta Holeksa-Malinowska, cieszyńska Poetka, z którą regularnie widujemy się w grupie literackiej Salonik Cieszyński i organizujemy wydarzenia z wierszem w roli głównej. Jej twórczość jest mi bliska, a spotykamy się przy okazji wydania jej najnowszego, czwartego już tomiku wierszy „Zapiśnik czyli damska torebka”. Przejdźmy więc może do emocji, które prowokowały do zadania pytań.

