To będzie artykuł o tym, jak zdobywana wiedza we Florencji uskrzydliła niezawodowe edukatorki dorosłych z Cieszyna. Bo edukacja dorosłych to nie tylko formalne kursy zawodowe. To ruch oparty na pasji, zaangażowaniu społecznym i ciągłym doskonaleniu kompetencji kluczowych. Gdy trzy entuzjastyczne członkinie niezawodowej kadry edukacyjnej ze Stowarzyszenia Klub Kobiet Kreatywnych z Cieszyna pojechały do Florencji, aby zgłębiać tajniki ekologii, wróciły nie tylko z certyfikatami Europass, ale przede wszystkim z głowami pełnymi pomysłów na lokalne działania. Poznajcie historię ich mobilności w ramach projektu „Jak wydłużyć cykl życia tekstyliów i zwiększyć recykling. Kobiecy decluttering dla planety”, współfinansowanego przez Unię Europejską w programie Erasmus+.
Mój dzisiejszy felieton będzie o tym, czy początek roku zawsze dodaje skrzydeł, czy jest początkiem depresji i dlaczego tak trudno nam dotrzymać postanowień noworocznych. Na przełomie roku wszyscy wokoło wpadają w szał ustalania planów, nowych celów na nadchodzący rok. Kobiety stają na wadze łazienkowej i deklarują oficjalnie i całemu światu, że koniec ze słodyczami, że muszą schudnąć do wakacji, wykupują karnety na siłownie i zatrudniają za kosmiczne pieniądze trenerów personalnych oraz dietetyków. Planujemy ferie, wakacje, zmianę pracy, powrót do zdrowych nawyków żywieniowych, naukę angielskiego i sam Bóg raczy wiedzieć co jeszcze. I zachowujemy się troszkę jak te osy w słoikach, nerwowo biegając, ćwicząc, spoglądając trzy razy dziennie na wagę, która jak na złość ani drgnie….
Chcę przekonać Was drogie Czytelniczki i Czytelnicy, że możemy być szczęśliwi, kiedy przestaniemy się nadmiernie przejmować tak, jak ja to zrobiłam. Kiedy wszyscy wokoło wpadają w szał świątecznych zakupów, porządków, które spędzają sen z powiek, lukrowania pierniczków, fryzjera, kosmetyczki — ja idę na trening. Nie dlatego, że nie będzie u mnie Bożego Narodzenia, ale dlatego, że wybieram siebie i swój dobrostan, który wpłynie na spokój i szczęście całej mojej rodziny. Moje życie trwa cały rok, a nie tylko między dwudziestym, a trzydziestym pierwszym grudnia. Przez cały rok mam czysto w mieszkaniu – bo jestem systematyczna, nie muszę najadać się po trzykroć na Święta, bo mam zdrowe nawyki żywieniowe, nie topię smutków w alkoholu i nie leczę kaca – bo nie piję. Żyje po swojemu, na własnych zasadach, które obowiązują przez cały rok i nie zmieniam ich tylko dlatego, że są Święta.
Czy pod botoksem nie ukrywa się czasem braku troski o własne wnętrze? O tym, dlaczego ładny wygląd to uzupełnienie tego, czym „karmimy się” na co dzień i o harmonii między ciałem a duchem.
Jak to się stało, że w Hiszpanii poznałam nowe metody dotyczące oszczędzania wody tak pomocne w tworzeniu inspirujących form edukacji pozaformalnej dorosłych? Otóż byłam uczestniczką mobilności w ramach dwuletniego projektu „Jak oszczędzać wodę w dobie kryzysu klimatycznego – hiszpańskie doświadczenia w edukacji ekologicznej”, realizowanego przez moje Stowarzyszenie Klub Kobiet Kreatywnych w Cieszynie. W 10.osobowej grupie uczestniczek miałam okazję zrealizować tygodniowy„job…
W listopadzie 2024 roku dziesięć członkiń Stowarzyszenia Klubu Kobiet Kreatywnych uczestniczyło w job shadowingu w Hiszpanii, w rejonie autonomicznej Wspólnoty Walenckiej. W ramach projektu pt. Jak oszczędzać wodę w dobie kryzysu klimatycznego – wykorzystanie hiszpańskich doświadczeń w edukacji ekologicznej osób dorosłych oraz dzięki wsparciu kobiecych organizacji przyjmujących odwiedziłyśmy miasta Elda, Alikante i Walencję. Projekt współfinansowany przez Unię Europejską w ramach programu Erasmus+ pozwolił nam, niezawodowej kadrze edukacji dorosłych, na wymianę doświadczeń i poznanie innowacyjnych metod edukacji ekologicznej.
W listopadzie br. miałam zaszczyt uczestniczyć w sesji Trybunału Wodnego w Walencji (El Tribunal de las Aigües de Valencia) – najstarszej instytucji wymiaru sprawiedliwości w Europie, która funkcjonuje nieprzerwanie od 960 r. Była to nie tylko okazja do podziwiania niezwykłej tradycji, ale także do refleksji nad kryzysami wodnymi, które dotykają Europę, od Hiszpanii po Polskę.

